ZESPÓŁ SPOŁECZNYCH SZKÓŁ SPECJALNYCH

Co dzisiaj...

5 Lutego 2012, Niedziela
Imieniny obchodzą:
Adelajda, Agata, Aga, Albin, Izydor, Jakub, Jan, Justynian, Paweł, Piotr, Strzeżysława
Do końca roku zostało 331 dni.

Logowanie



Sonda

Jak Wam się podoba nowa witryna naszej szkoły?
 
Teksty uczniów
Teksty uczniów. Ingerencja nauczycieli ogranicza się do poprawiania błędów ortograficznych.

Moje zimowe ferie
Czwartek, 02 Luty 2012 08:37

Moje ferie zimowe

Podczas ferii byłem z rodzicami w Zakopanem. Było bajecznie, bo był przepiękny puszysty, zaśnieżony las. Mieszkaliśmy w pensjonacie. Mieliśmy tam jadalnię, w której jedliśmy śniadania i obiadokolacje. W pensjonacie był basen, ja z tatą pływaliśmy i nawet w siłowni ćwiczyłem.
Ja mieszkałem w pokoju z tatą i mamą.
Robiliśmy różne wycieczki: Jaworzynka, Dolina do Białego, Droga do Daniela, Dolina Kościeliskiego, Pod Reglami.
Odwiedzaliśmy znajomych.

Daniel Krajewski

Zmieniony: Czwartek, 02 Luty 2012 09:02
 
Moje święta 2011 roku
Czwartek, 05 Styczeń 2012 07:50
W piątek 23 grudnia były wielkie przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Potem były zamówione różne potrawy i mama odebrała je. Wieczorem sprzątałem całe mieszkanie bez pomocy rodziców, odkukarzałem podłogi i wycierałem kurze. Potem ja z tatą ubieraliśmy choinkę słuchając kolędy i ozdabialiśmy mieszkanie. Zrobiło się późno i położyliśmy się spać. Następnego dnia  po śniadaniu tata po prosił o pomoc przy rozstawialiśmy stołu wszystko było nakryte. Wieczorem była już Wigilia i przyszli goście do naszego domu. Było aż 11 osób. Podczas Wigilii dzieliliśmy się opłatkiem, złożylismy sobie życzenia, później spadła piierwsza gwiazdka na niebie i usiedliśmy do wigilijnej wieczerzy. Najpierw były przekąski: karp po żydowsku, ryba faszerowana, sałatka śledziowa, ryba w galarecie, ryba po grecku. Po kolacji był prawdziwy, udawany i święty Mikołaj, rozdawał prezenty dla wszystkich gości, dostałem od Świętego Mikołaja: Księga Cudów Polski, dwie koszulki, książkę Pałace i dwory.Wigilia trwała aż 1:30 w nocy. Tak skończyła się Wigilia. Następnego dnia pierwszy dzień świąt przed południem byłem z rodzicami na obiedzie u brata i Marysi, było dużo prezentów, słuchaliśmy kolędy. Wszyscy byli zadowoleni ze świąt. W drugi dzień świąt moi roszice mieli 34 rocznicę ślubu. Sylwestra spędziłem w domu, była ostatnia
Zmieniony: Czwartek, 12 Styczeń 2012 08:26
 
Mój sylwester
Wtorek, 03 Styczeń 2012 10:34

W domu oglądałem w telewizji koncert sylwestrowy na Placu Konstytucji. Był GolecuOrkiestra i inne zespoły. Potem poszliśmy w gości. Ja
z rodzicami spędziliśmy sylwestra w jednym miejscu. Było pyszne jedzenie i było dużo znajomych. Była dyskoteka sylwestrowa, oni pili wino, a ja piłem piwo bezalkoholowe Lech. Tańczyliśmy do północy. Po drodze do domu nieznajomi ludzie złożyli nam życzenia noworoczne, my im też. 

 Daniel Krajewski

 

Zmieniony: Wtorek, 03 Styczeń 2012 11:28
 
Pamiętnik ze świąt
Poniedziałek, 02 Styczeń 2012 11:43

Sobota, 24 grudnia 2011 roku.
Już skończyłem 23 lata, dostałem w prezencie od Marcina
zegarek, smycz na komórkę i mikołajkową czekoladkę.
Potem dostałem od rodziny koszulkę i bluzę Legii Warszawa, to nie wszystko
jeszcze dostałem od Kasi i Roberta koszulkę i bluzę hip hop. Od całej rodziny dostałem
szafkę na puchary i medale i wiele innych prezentów, taka jest prawda. A za chwilę
będzie Wigilia z rodziną z choinką. Będzie dużo prezentów
i przed jedzeniem dzielimy się opłatkiem, później będzie uroczysta kolacja.
Podczas imprezy będzie przemowa mojego taty i życzenia z okazji moich urodzin
i mojej mamy imienin. Będzie tort, Dowiemy się co będzie jutro.

Niedziela, 25 grudnia 2011 roku.
Na pewno Kasia, Robert i ja jedziemy do cioci Lili, żony mojego dziadka, zobaczmy
co będę robił dalej.

Poniedziałek, 26 grudnia 2011 roku.
Byłem sam w domu, bo moi rodzice byli na
grobach. Ja słuchałem muzyki, potem grałem na komputerze
w różne gry, potem wrócili rodzice. Wieczorem ćwiczyłem klatę i mięśnie.

Wtorek, 27 grudnia 2011 roku
Byłem u Marcina i graliśmy w grę Kocham Cię Polsko, taki jest teleturniej.

Środa, 28 grudnia 2011 roku.
Byłem w domu z tatą, moja mama była w pracy, mój tata był u lekarza, a ja byłem sam
w domu. Zrobiłem część porządku, bo byłem zaproszony do Marcina. Graliśmy w grę
Kocham Cię Polsko, potem wróciłem do domu i skończyłem porządek, za chwile będę
wyrzucał śmieci.

Czwartek, 29 grudnia 2011 roku.
Organizuję moje 23 urodziny dla kolegów i koleżanek, wszyscy będą o godzinie
16:00, będzie super zabawa i mamy dużo słodkiego i do picia piwo, colę i różne
produkty. To jest najlepsza impreza pod słońcem. Co będzie dalej dowiem się
podczas imprezy. Były kanapki, spaghetti, tort i wiele innych pyszności.

Piątek, 30 grudnia 2011 roku.
Dostałem nowe prezenty: koszulę, coś słodkiego i kosmetyki dla mężczyzn. To była
odlotowa muza i zabawa i radości. Czasami były dyskusje, a to nie koniec już jutro
obchodzimy Sylwestra.

Sobota, 31 grudnia 2011 roku.
Sylwester z rodziną świętujemy, bo to dzień ślubu mojego brata Pawła. Potem idę
do Marcina, będę u niego nocować. O północy piłem szampana i oglądałem
fajerwerki.

Niedzielą, 1 Stycznia 2012 rok. Pamiętam, że ja w tym roku już skończę szkołę.
Dziękuję za wszystko, będę pamiętał o koleżankach, kolegach i nauczycielach.
Dziękuje. Powodzenia.

Janek Kowalewski

Zmieniony: Czwartek, 05 Styczeń 2012 07:59
 
Wycieczka do Zamościa
Czwartek, 15 Grudzień 2011 08:29

W piątek 2 września wyjeżdżaliśmy do Zamościa z grupą uczniów ze szkoły i z absolwentami.
Ja spałem w pokoju z Marcinem Stańczykiem.
Mieliśmy dużo wycieczek.
Zwiedzaliśmy Zamość i Lublin.
Byliśmy w Bondyrzu.
W Lublinie zwiedzaliśmy Zamek i Ogród Botaniczny.

Co  warto zobaczyć w Zamościu?

W Zamościu warto zobaczyć: Ratusz, Rynek Wielki, Kamieniczki,  Dzwonnicę Katedry, Arsenał, Gmach Dawnej Akademi Zamojskiej, Bramę Szczebrzeską, Starą Bramę Lubelską, Nową Bramę Lubelską, Dawny Dom Rabina, Dom Mykwy, Katedrę, Pałac Zamojskich, Rotundę - Mauzoleum Martyrologii Zamojszczyzny, Rynek Solny, Rynek Wodny, Synagogę, Zespół Klasztorny Klarysek, Dawny Klasztor Bonifratów.

 Jan Nadzieja

 
Pożegnanie absolwentów
Poniedziałek, 20 Czerwiec 2011 06:45

Czwartek 16 czerwca 2011 roku.

Przyjechaliśmy rano do szkoły, mieliśmy normalne lekcje.
Z Panią Magdą Kalinowską pisaliśmy życzenia dla absolwentów. Potem mieliśmy jogę z panią Moniką.
My pomagaliśmy przygotować stoły i krzesła na imprezę absolwentów. Było dużo uczniów, asystentów
i nauczycieli, dużo słodyczy, ciastka i herbata, pepsi twist. Była pizza i różne słodkości. Potem na koniec jedliśmy, graliśmy w piłkę nożną, nauczyciele rozmawiali, my graliśmy w piłkę, to było fajne.

                                                                                                          Janek Kowalewski

   

 

 

 

Zmieniony: Poniedziałek, 20 Czerwiec 2011 08:18
 
Dzień Sportu w szkole "Dać Szansę"
Poniedziałek, 13 Czerwiec 2011 08:43

 8. czerwca w naszej szkole odbył się Dzień Sportu. Spotkały się dwie szkoły: nasza "Dać Szansę" i szkoła z ulicy Bełskiej. Było wiele dyscyplin sportu np.: biegi na 30 metrów, mecz piłki nożnej, skok z rozbiegu, skok z miejsca, mecz koszykówki. Nasza szkoła prezentowała się świetnie w meczu piłki nożnej. Ja byłem najlepszym "super" bramkarzem, inni byli też dobrzy. W piłce nożnej ze szkołą z Bełskiej wygraliśmy 3:2. Inni brali udział w innych dyscyplinach sportu. Na zakończenie Dnia Sportu wszyscy zawodnicy dostali nagrody. Potem był poczęstunek i dyskoteka. Wszyscy byli dumni i zadowoleni. Ja dostałem piękny plecak. Jestem z siebie zadowolony i dumny.

Autor tekstu: Piotr Swend lat 21 

    

Zmieniony: Środa, 15 Czerwiec 2011 09:28
 
Moja Wielkanoc
Piątek, 06 Maj 2011 08:28

W szkole było śniadanie wielkanocne, były różne produkty na przykład ciastka, jajka, kiełbaski, było dużo jedzenia. Potem byłem w domu sam słuchałem muzyki, oglądałem telewizję. W czwartek byłem w domu z całą rodziną, grałem na komputerze. W Wielki Piątek miałem cały czas dla siebie. W Wielką Sobotę pomagałem mamie robić porządki, potem skończyłem porządki i grałem cały czas na komputerze i poświęciłem jaka. W Wielką Niedzielą o godzinie 12:00 świętowałem ze swoją rodziną, jedliśmy zupę żurek z jakiem i boczkiem. W Lany Poniedziałek organizowałem nowy plan jak lałem wodą całą rodzinę udało mi się i było super. Moja rodzina też mnie polała wodą.

                                                                                                            Jan Adam Kowalewski 

Zmieniony: Piątek, 06 Maj 2011 08:47
 
Moje Święta Wielkanocne
Czwartek, 28 Kwiecień 2011 09:30

W Wielki Piątek było wielkie sprzątanie w moim w domu. Rano z panem Piotrem poszliśmy na spacer do Ogrodu Saskiego. W Ogrodzie Saskim robiliśmy dużo zdjęć z naszej wycieczki.

W Wielką Sobotę poszedłem ze święconką do Kościoła z moją siostrą Asią. Po kościele było przygotowanie do Śniadania Wielkanocnego. Ja pomagałem mamie w kuchni. Z panem Piotrem przy krojeniu sałatki jarzynowej. Sam ścierałem buraki na ćwikłę. 

W Wielką Niedzielę było Śniadanie Wielkanocne o 8.30 rano. Na stole były potrawy świąteczne. Ja jadłem jajka, kiełbaski, rybę po grecku, chlebek oraz pyszne ciasta: mazurek, babkę lukrową, murzynek, sernik na galarecie i sernik na ciepło. 

Drugi dzień Świąt Wielkanocnych.
Przyszli goście do mnie na obiad. Na obiad był barszcz biały z jajkiem z kiełbaską. Na drugie danie był schab ze śliwką, pieczony kurczak, ryż biały i sałata lodowa i mięso pieczone na miodzie. To był lany poniedziałek lałem się wodą z siostrami. Wieczorem oglądałem Harrego Pottera. We wtorek byłem u Kasi w domu. Na dworze grałem z chłopakami w piłkę nożną.

                                                                                                                       Piotr Swend 

Zmieniony: Piątek, 06 Maj 2011 08:27
 
Moje Święta Wielkanocne
Środa, 27 Kwiecień 2011 09:28

Moje Święta Wielkanocne

W piątek sprzątałam po południu ja w pokoju półki
i umyłam podłogę sama.

W sobotę Mama i ja byłam w kościele ze święconką,
słuchałam pan ksiądz.

W niedzielę było śniadanie, ja zjadłam kiełbaski, jajka,
chleb, pojechaliśmy do babci Marysi pogadaliśmy,
jedliśmy pieczonego indyka, ryż, sałatkę, wypiłam wodę
gazowaną. Potem wróciłam do domu i przyszli goście.
Mój tata przyniósł ciasto i herbatę. 

W poniedziałek ja chlapałam wodą mamę i tatę. Ja
oglądałam Calineczkę. Ja przeglądałam internet
oglądałam reklamówki Realu, Tesco, Carrefour. Ja
oglądałam wieczorem film "Scooby Doo cyber pościg".

 Fajne spędziłam cały czas 

Marysia Horbal 

Zmieniony: Środa, 27 Kwiecień 2011 09:42
 
« PoczątekPoprzednia123456NastępnaOstatnie »

Strona 1 z 6